|
bez podpisu zalogowany http://breathe-drizzle.wjo.pl/ data: 17:24:23 10/05/2011 zalogowany IP: zalogowany |
Mieszkam w innym mieście, ale kiedyś mojego kolegę, bytującego na 3 piętrze ktoś okradł - złodzieje weszli po drzewie, podczas gdy on sobie spał. Dobrze jest się wyżalić - ja biorę młotek, gwoździe i przybijając do ściany kolejne rysunki, pozbywam się negatywnych emocji - polecam owy sposób ;d |
W dzisiejszym artykule muszę się poużalać. Wynajmuję pokój od jakiegoś czasu na Wrocławskich Partynicach, w domu który jest mojej mamy. Mieszkanie wygląda na zadbane i ekskluzywne, i jest także alarm (Wrocław), niestety nie pewne ostatecznie było jak to coś obsłużyć. A szkoda. Mieszkanie okradziono. Osobiście nie byłem w apartamencie około czternaście dni, i nikt znajomy o włamaniu nie miał pojęcia.
Jak poprawnie chroni domowy alarm wciąż się nie nauczyłem. Złodzieje weszli tam przez okna i zniknęły meble ekskluzywne, za które moją siostrę kosztowały niemałe pieniądze. Gdyby wszystkiego było mało, wzięli też kilka moich prywatnych ubrań. Włamali się dzięki wysokości, gdyż mieszkam na parterze. Najdziwniejsze jest, że poprzez okiennice także musieli zrzucać łupy. Na nieszczęście policja i święci w dalszym ciągu nie znaleźli złodziejów. Żałuję, że ja czuje się mocniej przez nią ścigany niż złodzieje.
Na nieszczęście stało się to jak ja byłem na wakacjach i o złodziejach dostałem informację dopiero po kilku dniach. Tak więc nie udało się wypocząć. Skoro mogę sprzedać mieszkańcom Polski 2 podpowiedzi: Jeżeli znajdujecie się w rejonach Wrocławia, postarajcie się funkcjonujący alarm i zabezpieczcie domowe meble ekskluzywne. Ale te gorsze także.